Depresja u nastolatków, to nie jest po prostu smutek. To także nie lenistwo, gorszy nastrój, rozkapryszenie czy wymyślanie problemów, by unikać szkoły. Depresja to poważna choroba, która nieleczona i bagatelizowana, może okazać się śmiertelna.
Bycie rodzicem nastolatki jest trudne. Jeszcze trudniej jest być rodzicem nastolatki pogrążonej w depresji. Ale stanowczo najtrudniej jest być nastolatką, która jej doświadcza. Aby w ogóle zrozumieć, czym jest ta choroba i co czuje młoda osoba, która cierpi na depresję, trzeba najpierw uznać, że depresja jest prawdziwa. Że jest absolutnie realną chorobą, która niesie za sobą ogromne cierpienie i że – co jest szczególnie ważne – zawsze można i trzeba ją leczyć. Depresja u nastolatków to nie katar czy sezonowa alergia, którą jakoś można przeczekać, bo w końcu sama minie. W tym przypadku każda zwłoka może dosłownie kosztować życie. Tutaj Twoje mądre wsparcie jako rodzica jest bezcenne. Tylko w ten sposób – będąc obok, oferując pomoc – możesz jako rodzic sprawić, że nastoletnie życie Twojego dziecka pogrążonego w depresji wróci na właściwe tory.

Skąd się bierze depresja u nastolatków?
Okres dojrzewania sam w sobie jest niezwykle złożonym i często trudnym procesem, przebiegającym burzliwie. Zmiany w ciele, hormonalna burza, wahania emocjonalne, budowanie własnej tożsamości i nauka życia w społeczeństwie, którego reguły w młodych ludziach niejednokrotnie budzą sprzeciw – wszystko to jest dla organizmu młodego człowieka niczym tornado.
- Budowanie nowych relacji z grupą rówieśniczą,
- stopniowe dążenie do niezależności od rodziców,
- utrwalenie siebie w rolach płciowych
- wchodzenie w relacje intymne,
- poszukiwanie własnego miejsca w społeczeństwie
To niezwykle trudne zadania, którym młody organizm i młody, kształtujący się dopiero mózg, często po prostu nie jest w stanie sprostać, zwłaszcza bez mądrego wsparcia dorosłych.
Gdy na te procesy nakładają się dodatkowo nierealistyczne, a więc nierzadko niemożliwe do spełnienia, oczekiwania dorosłych: nauczycieli, rodziców i rodziny, może to wywołać silne poczucie odrzucenia, bycia „nie takim, jak trzeba”, i prowadzić do głębokiego rozczarowania, a nawet psychicznego rozbicia. Kiedy coś idzie nie tak w szkole lub w domu, nastolatki często reagują przesadnie.
Wielu młodych ludzi uważa, że życie jest niesprawiedliwe lub że „nic nigdy nie idzie po ich myśli”. Czują się zestresowani i rozbici. Kiedy nastroje zakłócają ich zdolność do codziennego funkcjonowania, może to wskazywać na poważne zaburzenie emocjonalne lub psychiczne, które stanowczo wymagają uwagi i podjęcia konkretnych działań – depresję młodzieńczą.
Trudno wskazać jedną konkretną przyczynę depresji u nastolatków. Na jej rozwój ma wpływ szereg czynników, które najczęściej są ze sobą powiązane. Choroba jest determinowana biologiczne, genetyczne i środowiskowo, ogromne znaczenie ma także typ osobowości i życiowe doświadczenia. Tym niemniej jest kilka sytuacji, w których ryzyko wystąpienia depresji u młodego człowieka wzrasta.

Depresja u nastolatków – przyczyny
Choroba depresji może wystąpić, gdy:
- nastolatka ma problemy w relacjach z rówieśnikami. Dojrzewający człowiek ma silną potrzebę akceptacji w swojej grupie wiekowej. To główny wyznacznik poczucia własnej wartości, postrzegania siebie i swojej roli w środowisku. Gdy grupa rówieśnicza zamiast akceptować – odrzuca, poczucie wartości nastolatki spada niemal do zera i otwiera wrota depresji.
- nastolatka doświadcza presji ze strony nauczycieli i wychowawców, których oczekiwania przewyższają jej możliwości. Taka sytuacja rodzi napięcie, lęk i strach, te zaś są jednymi z głównych przyczyn choroby.
- zaburzone są relacje młodego człowieka z rodzicami. Może ich być oczywiście wiele i mogą mieć różne przyczyny, jest jednak kilka szczególnych sytuacji, które mogą prowadzić do zaburzeń depresyjnych. Ważnym czynnikiem depresji młodzieńczej jest brak poczucia bezpieczeństwa w domu i w relacji z opiekunami. Każda forma przemocy fizycznej lub psychicznej może zaowocować depresją. Niezwykle podatne na to zaburzenie są młode osoby, które doświadczają parentyfikacji, czyli przyjmują na siebie rolę osoby dorosłej, np. w wyniku choroby przewlekłej czy innej dysfunkcji jednego z rodziców i przejmują rolę opiekunów. Odpowiedzialność, jaka spoczywa w takiej sytuacji na młodym człowieku, jest stanowczo zbyt duża w stosunku do jego wieku i możliwości.
- dziecko jest wychowywane w sposób autorytarny i jest mu narzucana presja bycia perfekcyjnym w każdym podejmowanym działaniu. Chęć sprostania wymogom jest wówczas potężnym stresorem, a porażka w tym obszarze może owocować załamaniem nerwowym i depresją.
- nastolatka czuje się samotna, odizolowana od rówieśników, zbyt dużo czasu spędza w sieci. Poczucie osamotnienia wśród nastolatków, które niestety bardzo nasiliło się wraz z nadejściem pandemii i szkoły zdalnej, znacząco zawyżyło statystyki depresji. Godziny spędzane w cyfrowej rzeczywistości tę tendencję pogłębiły.

Depresja u nastolatków – objawy
Depresję kojarzymy przede wszystkim z obniżonym nastrojem, smutkiem, niechęcią do robienia czegokolwiek. I rzeczywiście – to bardzo częste symptomy choroby. Ale nie jedyne. Bardzo charakterystyczna w depresji jest przede wszystkim zmiana zachowania. Każda!
Dziecko cierpiące na depresję, które do tej pory było raczej milczące i spokojne, nagle może zacząć być nerwowe, podminowane, nadreaktywne. Ważne jest, by uważnie przyglądać się każdej zmianie zachowania i być na nie uwrażliwionym. Depresja może objawiać się także:
- problemami w szkole. Te paradoksalnie mogą być i objawem i przyczyną depresji. Młoda osoba w depresji może doświadczać problemów z nauką, ze skupieniem się, pamięcią i koncentracją. To zawsze powinno być dla rodziców sygnałem alarmowym. Zwłaszcza jeśli do tej pory radziła sobie dobrze, a nauka nie sprawiała jej większych problemów.
- utratą zainteresowań i brakiem energii. Możesz zaobserwować, że to, co do tej pory było źródłem radości i wzbudzało u dziecka entuzjazm, nagle przestaje być w kręgu jego uwagi. Uwielbiała taniec, a teraz nie była na zajęciach od kilku tygodni. Gdy hobby zaczyna być zastępowane leżeniem na kanapie albo wpatrywaniem się w smartfona – to ważny alert, którego nie wolno ignorować.
- dolegliwościami fizycznymi i zaburzeniami apetytu. Depresji bardzo często towarzyszy zupełnie realny, a nie wymyślony, ból – głowy, brzucha. Znika ochota na jedzenie albo zdarzają się napady obżarstwa. Bardzo często pojawia się nadmierna senność albo odwrotnie – zaburzenia snu, trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy.
- silnymi zaburzeniami nastroju. Nastolatka z depresją może zachowywać się w sposób zupełnie dla rodzica niezrozumiały. Np. miewać nagłe napady złości, wybuchy płaczu teoretycznie bez przyczyny, irytację na podejmowane próby rozmów i jakiegokolwiek kontaktu. „Odczep się wreszcie i zostaw mnie w spokoju” to najłagodniejsze, co możesz wtedy usłyszeć…
- zaniedbywaniem własnego wyglądu i otoczenia. Jeśli zaobserwujesz, że znika dbanie o siebie, że Twoja córka zaniedbuje higienę, coraz częściej słyszysz „jest mi wszystko jedno”, nie ignoruj tego.
- sięganiem po alkohol, narkotyki, samookaleczeniem – na przykład cięciami na skórze lub przypalaniem. Zachowania autodestruktywne to już bardzo wyraźny sygnał, że problem jest i narasta, a w ten sposób młody człowiek usiłuje sobie z nim poradzić sam.
W relacji z rodzicem
Można przeczytać setki artykułów o objawach depresji u nastolatki, ale absolutnie nic nie zastąpi uważnego obserwowania własnego dziecka. Nie sposób tutaj podać prostego algorytmu typu: „jeśli Twoje dziecko robi to, to czy to, to oznacza, że ma depresję”. Jeśli masz dobrą relację ze swoją córką, jeżeli jest między Wami więź, wzajemne zaufanie, bliskość i zrozumienie – na pewno od razu zauważysz wszystkie niepokojące sygnały.
Jeśli jednak Wasza relacja jest trudna – a ma prawo taka być z bardzo wielu powodów – wychwycenie symptomów depresji może nie być łatwe. W takiej sytuacji absolutnie niezbędny jest kontakt z psychologiem. Możesz zgłosić się do centrum choćby tylko po to, by opowiedzieć ekspertowi o swoich obawach i podejrzeniach. Pamiętaj, że niezależnie od tego, co dzieje się z Twoim dzieckiem, jak bardzo niepokojące rzeczy obserwujesz – nie musisz mierzyć się z tym w pojedynkę. Masz prawo szukać pomocy – także dla siebie.
Jak pomóc nastoletniemu dziecku z depresją?
Jeżeli zauważasz jakiekolwiek objawy depresji u swojego dziecka – reaguj! Najgorsze, co możesz zrobić, to problem zbagatelizować i nie zrobić nic. Podejmuj próby łagodnych i spokojnych rozmów, stwórz atmosferę bezpieczeństwa i zaufania. Absolutnie nie krzycz, nie krytykuj, nie naciskaj słowami typu: „ogarnij się wreszcie, zrób coś ze sobą, co się z Tobą dzieje?!”. To nie tylko nie rozwiąże problemu, a raczej go pogłębi. Pamiętaj przy tym, że objawy depresji prawdopodobnie same nie ustąpią – mogą się pogorszyć lub prowadzić do innych problemów, takich jak próby samobójcze, jeśli nie będą leczone.
Gdy Twoje dziecko narzeka na ból zęba, zabierasz je do dentysty, raczej nie próbujesz samodzielnie leczyć próchnicy. Z depresją warto postąpić tak samo. Potraktować ją tak, jak powinna być traktowana – jako chorobę, która wymaga kontaktu z psychologiem i psychiatrą, a nie jako fanaberię. Im szybciej zaczniesz szukać pomocy i leczyć depresję u swojej córki – tym lepiej dla Waszej całej rodziny. Leczenie depresji może obejmować różne formy terapii, a także – w uzasadnionych przypadkach – farmakoterapię. O formie pomocy decyduje specjalista, najważniejsze, by po nią sięgnąć.

6 rzeczy, których rodzice NIGDY NIE POWINNI ROBIĆ
- nie umniejszaj i nie wyśmiewaj problemów nastolatki. Nie mów jej, że są banalne czy wyssane z palca. Zawsze traktuj je poważnie, bo one są poważne! To, co dla Tobie może wydawać się drobiazgiem, dla Twojego dziecka właśnie w tym momencie jest całym jego światem.
- nie ignoruj objawów depresji, wrzucając je worka z napisem „dorastanie” czy „bunt nastolatka”. Nie czekaj, aż samo minie. Samodzielnie diagnozując problem i bagatelizując go, możesz popełnić nieodwracalny błąd, którego skutki mogą być tragiczne.
- nie zaniedbuj relacji z dzieckiem. Absolutnie żadna markowa bluza, nowy smartfon czy zagraniczne wakacje nie zastąpią głębokiej relacji z rodzicem, poczucia, że dorosły jest obok – uważny, obecny. Najcenniejsze, co możesz dać swojej córce na każdym etapie jej rozwoju, to Twoja uwaga i Twój czas.
- nie bagatelizuj jej problemów emocjonalnych. Depresja to poważne zaburzenie, które wymaga profesjonalnej pomocy. Nie sugeruj, że wystarczy „przejść przez to” lub że jest to tylko „faza przejściowa”. Przyjmij powagę sytuacji i pomóż swojemu dziecku szukać odpowiedniego wsparcia.
- nie oceniaj i nie porównuj swojego dziecka do innych. Każdy nastolatek przeżywa problemy i trudności w inny sposób. Porównywanie do innych może jedynie wzmacniać poczucie niższości i osamotnienia. Zamiast tego, wyraź wsparcie i akceptację dla swojej córki takiej, jaką jest.
- nie ograniczaj dostępu do terapii i leczenia. Jeśli zauważasz u swojego dziecka objawy depresji, nie odkładaj wizyty u specjalisty na dalszy plan. Daj szansę na terapeutyczne wsparcie, które może pomóc w radzeniu sobie z trudnościami. Skonsultuj się z lekarzem lub psychologiem i podejmij odpowiednie działania. Pamiętaj, że leczenie może być kluczowe dla zdrowia Twojej córki, jak również dla jej życia.
Zadzwoń do naszego centrum 882 012 474 lub umów wizytę przed kalendarz online.
Pouczająca lektura! Doceniam szczegółowość i dokładność. Szkoda tylko, że niektóre fragmenty są zbyt techniczne dla laików. Mimo to, świetne źródło wiedzy!